Izba Przemysłowo­‑Handlowa Rybnickiego Okręgu Przemysłowego

Dom i pożywienie, których brakuje. Pomóż już dziś — #PajmondlaPlanety

Czy szukamy właśnie Ciebie? Dołącz do akcji #PajmondlaPlanety i przeczytaj wywiad z pszczelarzem z Żor o ratowaniu pszczół. Pamiętaj, jak mawiał Brian Tracy: Ludzie sukcesu zawsze szukają możliwości niesienia pomocy innym. Nieudacznicy zawsze pytają: A co mi za to dasz? Czy jesteś tylko biorcą, czy potrafisz dzielić się z innymi?

Dlaczego warto ratować pszczoły, siać łąki kwietne, wprowadzić miód do swojej diety? Koniecznie przeczytaj wywiad z Leszkiem Szwedą, pszczelarzem z Żor, który po firmie Euromot z Żor włącza się do akcji #PajmondlaPlanety. Razem z panem Leszkiem jeszcze wiosną tego roku będziemy sadzić łąki kwietne w Żorach, aby zapewnić przyjazny dom i pożywienie dla pszczół. Pan Leszek zgodził się poprowadzić nawet specjalne warsztaty pszczelarskie. Oj, będzie się działo! Ty także możesz pomóc. Jesteś osobą prywatną, zarządzasz firmą? Zgłoś się do Pajmon CPT i razem z nami ratuj pszczoły! Zadzwoń: 533 211 259 — Katarzyna Śleziona­‑Kołek, Dyrektor ds. Marketingu i PR z Pajmon CPT.

Wywiad z Leszkiem Szwedą, pszczelarzem z Żor

Dlaczego został Pan pszczelarzem?

Wszystko zaczęło się 16 lat temu na wakacjach w gospodarstwie agroturystycznym na Mazurach. Właściciel tego gospodarstwa miał m.in. pasiekę i zachęcał gości do obserwowania odbywającego się akurat miodobrania. Tak mnie to urzekło, że wracałem już do Żor z kompletem książek o pszczelarstwie i z myślą, że może kiedyś sam taką pasiekę będę miał. Wiosną następnego roku kupiłem pierwsze dwa ule z pszczołami, które ustawiłem w moim ogrodzie. Wkrótce po tym jeden z żorskich pszczelarzy zmarł i zostawił po sobie 10 uli, którymi nie miał kto się zająć. Odkupiłem je więc i tak rozpocząłem swoją przygodę z pszczelarstwem. Przez pierwszy rok prowadzenia pasieki pomagał mi Rudolf Dziwoki, pszczelarz z żorskiej dzielnicy Rogoźna. W kolejnych latach nabrałem doświadczenia w tym zajęciu i radziłem już sobie sam. Tak jest do dzisiaj i ciągle się rozwijam.

Dlaczego pszczoły są ważne w naszym życiu?

Pszczoły są ważne w naszym życiu z tego powodu, że są zapylaczami — zapylają rośliny przy okazji zdobywania pyłku i nektaru. Tym samym zapewniają żywność nie tylko nam, ale też zwierzętom. Praca pszczół jest fundamentem ekosystemu. Gdyby nie one, groziłaby nam klęska głodowa, bo rośliny najzwyczajniej w świecie nie wydawałyby owoców.

Czy warto siać łąki kwietne?

Na pewno warto je siać chociażby ze względu na zatrzymywanie wody w glebie. Ich istnienie jest kluczowe dla pszczół i innych owadów. Taka łąka staje się dla nich naturalnym domem, nie trzeba jej opryskiwać szkodliwymi herbicydami, nie wymaga intensywnego podlewania, zapobiega silnemu przegrzewaniu gleby, co w dobie kryzysu klimatycznego jest bardzo ważne.

Proszę zdradzić kilka ciekawostek na temat pszczół

Mało kto wie, że…

  • zimą w każdym ulu jest mniej więcej taka sama temperatura ok. 25 stopni Celsjusza;
  • pszczoły żyją w rojach, w jednym roju żyje od 30000 do 50000 pszczół;
  • królowe­‑pszczoły mogą żyć nawet do 5 lat; składają około 2000 jaj dziennie;
  • zwykła pszczoła (robotnica) żyje w sezonie letnim od 4-6 tygodni; pszczoły, które rodzą się w sierpniu i wrześniu, i wchodzą w kłąb zimowy, żyją kilka miesięcy;
  • pszczoły muszą odwiedzić ok. 4 miliony kwiatów, aby zebrać nektar potrzebny na 1 kilogram miodu;
  • trutnie żyją od wiosny do jesieni, a następnie są wypędzane z ula i niszczone przez pszczoły;
  • silna rodzina licząca 30000 robotnic jest w stanie przynieść do ula dziennie 2 kilogramy miodu;
  • rośliny wcześnie kwitnące, takie jak: leszczyna, iwa i inne nektarują przy temperaturze powyżej 15 stopni Celsjusza, a pozostałe rośliny — powyżej 20 stopni Celsjusza; z kolei powyżej plus 30 stopni Celsjusza nektar zanika;
  • jako jedyny owad na świecie królowa pszczół może wydawać dźwięki przez otwór gębowy, u innych owadów słyszymy tylko brzęk skrzydełek.

Dlaczego miód należy włączyć do swojej diety?

Miód ma zbawienny wpływ na nasz układ odpornościowy i pokarmowy — wspomaga przemianę materii, odtruwa wątrobę, uspokaja, a także ułatwia zasypianie. Miód wzbogaca dietę w niezbędne aminokwasy, cukry proste, mikroelementy i witaminy. Trudno przecenić jego właściwości, dlatego warto go spożywać. Różne gatunki miodu odmianowego pomagają leczyć inne problemy zdrowotne.

Co, oprócz miodu, produkują pszczoły?

Po zmieszaniu pyłku kwiatowego z miodem powstaje pierzga — to naturalna bomba witaminowa dla człowieka, która świetnie podnosi odporność organizmu. Natomiast nektar jest przetwarzany na miód. Te produkty, czyli pierzgę (pokarm białkowy) i nektar — miód (pokarm cukrowy) potrzebują pszczoły do rozwoju i karmienia nowych pokoleń pszczół. Propolis (lepka żywiczna substancja), którą pszczoły zbierają z drzew, zanoszą do uli, uszczelniając nim swoje gniazdo i pokrywając całe jego wnętrze. Propolis chroni rodzinę pszczelą przed bakteriami, wirusami, pleśniami i grzybami. Dla człowieka w połączeniu z alkoholem jest naturalnym antybiotykiem. Mleczko pszczele, którym w ulu odżywiana jest królowa — przez co może żyć do około 5 lat — jest szeroko wykorzystywane w apiterapii (terapii leczenia miodem i innymi produktami pszczelimi) oraz w kosmetologii. Jego pozyskiwaniem zajmują się większe pasieki.

Jak Pana zdaniem ludzie podchodzą do kwestii zakładania pasiek, produkcji miodu, ratowania pszczół, czy sadzenia łąk kwietnych? Czy są otwarci na tego rodzaju inicjatywy?

Niestety, nie są. Pielęgnacja pszczół wymaga dużych zasobów wiedzy i wiąże się z ogromnymi nakładami pracy. Z tego ludzie, chcący mieć swoją pasiekę, nie zdają sobie sprawy. Praca w pasiece trwa cały rok! Mimo początkowych dobrych chęci wielu nie radzi sobie z prowadzeniem pasieki i porzuca to zajęcie.

Przy każdej okazji informuję i zachęcam do sadzenia roślin, krzewów i drzew miododajnych oraz łąk kwietnych w swoich ogrodach. Tutaj trzeba podkreślić znaczny progres i pozytywne nastawienie. Obserwuję też znaczny wzrost zainteresowania produktami pszczelimi: pyłkiem pszczelim, pierzgą, propolisem oraz miodami odmianowymi.

Dzisiaj klient pasieki posiada już więcej wiedzy o produktach pszczelich i może docenić całoroczną pracę pszczelarza i jego uczciwość, płacąc odpowiednią cenę za miód. Tak jest w mojej pasiece „Pyszny miodek” z Żor — to 100 proc. uczciwości, 100 proc. satysfakcji, 100 proc. zadowolenia. Zapraszam też do odwiedzenia strony internetowej: pysznymiodek.pl.


Pajmon CPT specjalizuje się w delegowaniu do pracy pracowników tymczasowych i stałych, głównie z Ukrainy, ale również z: Białorusi, Rosji, Mołdawii, czy Indii. Pracownicy CPT są chwaleni za swoją rzetelność, pracowitość, posiadane umiejętności. To sprawdzeni fachowcy na każdą kieszeń. W bazie firmy znajduje się ok. 4500 kandydatów. Wśród nich są wykwalifikowani pracownicy do różnych gałęzi przemysłu m.in.: spożywczego, chemicznego, metalurgicznego, paliwowo-energetycznego, budowlanego i wielu innych. Firma Pajmon zajmuje się: outsourcingiem usług, outsourcingiem pracowniczym i leasingiem pracowniczym.

Chcesz poznać więcej korzyści ze współpracy z Pajmon Centrum Pracy Tymczasowej sp. z o.o.? Informacji udziela Pani Katarzyna Wysocka­‑Rybicka, Dyrektor Handlowy z Pajmon CPT, tel.: 536 345 087, e‑mail: katarzyna.wysocka-rybicka@pajmon.com.pl.